Warto zdawać sobie sprawę, że skoszona trawa to cenny zasób w ogrodzie, a jej wyrzucanie na śmietnik to marnotrawienie potencjalnych korzyści. W przypadku ogrodów z trawnikiem, nawet połowa tworzących się odpadów stanowi właśnie pokos z trawy. Waga każdego koszenia może sięgnąć kilkudziesięciu kilogramów lub nawet więcej. Wybierając opcję wyrzucenia skoszonej trawy, pozbywasz się nie tylko jej, ale także „inwestycji” włożonej w nawozy i podlewanie trawnika.
Skoszona trawa stanowi doskonały materiał do recyklingu w ogrodzie. Zawiera składniki odżywcze, takie jak azot, fosfor i potas, które wcześniej zostały dostarczone przez nawozy i przyswojone przez korzenie trawy. Ponadto, w strukturze źdźbeł gromadzi się węgiel organiczny, wytworzony poprzez proces fotosyntezy. Wszystkie te cenne składniki zawarte w pokosie można ponownie wprowadzić do cyklu materii w ogrodzie.
Korzystając z trawy jako naturalnego nawozu, tworzysz darmowe źródło odżywiania dla roślin, które wzmacniają swoje wzrosty. Trawa używana jako nawóz pozwala osiągnąć doskonałe efekty we wzroście i rozwoju roślin. Dodatkowo, z małym wkładem przyczyniasz się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla, co ma korzystny wpływ na zmniejszenie efektu cieplarnianego. Co więcej, mniej odpadów trafia na wysypiska śmieci, co przekłada się na korzyści dla środowiska naturalnego. Należy także pamiętać, że w młodej, wiosennej trawie, regularnie nawożonej, zawartość azotu może sięgać nawet do 2,5%. Porównując to do innych źródeł, obornik krowi zawiera około 0,5% azotu, natomiast granulowany obornik bydlęcy zawiera około 2% azotu.
W miarę starzenia się źdźbeł trawy, zawartość azotu maleje. Podsumowując, wykorzystanie skoszonej trawy jako wartościowego nawozu stanowi ekologiczne i oszczędne rozwiązanie, które przynosi korzyści ogrodowi, roślinom i środowisku naturalnemu.
Na 1 m² gęstego trawnika przypada w ciągu roku ok. 1,5-2 kg skoszonej trawy, natomiast na 1000 m² 1,5-2 tony! Biorąc pod uwagę taką ilość skoszonej trawy jej utylizacja i kompostowanie jest bardzo kłopotliwe. Właśnie dlatego mulczowanie staje się coraz bardziej popularne.
- Koszenia trawnika z funkcją mulczowania wykonywać trzeba nieco częściej aniżeli tradycyjne koszenie z funkcją zbierania trawy do kosza.
- Kosiarki z funkcją mulczowania rozdrabniają doskonale skoszoną trawę i równomiernie ją rozrzucają na trawniku.
- Podczas koszenia źdźbła trawy skracać należy o 1/3 ich długości, a podczas suszy o ok. 1/4.
- Najlepiej kosić trawę, gdy jest ona sucha.
- Podczas koszenia kosiarka powinna pracować zawsze na możliwie najwyższych obrotach a nóż tnący powinien być dobrze naostrzony.
- Należy pamiętać o kontroli wzrokowej obudowy kosiarki i o usuwaniu z niej resztek skoszonej trawy.
- Tory jazdy kosiarki nie powinny nakładać się na siebie.
- Wysoką trawę należy kosić stopniowo w kilku etapach.
- Należy zmieniać kierunki koszenia trawy. Ma to istotny wpływ na dokładniejsze koszenie a skoszony materiał ulega równomiernemu rozprowadzeniu.
To prosta metoda polegająca na pozostawianiu skoszonej trawy na trawniku. Kluczowe jest, aby trawa była krótka (najlepiej 1-2 cm), co można osiągnąć poprzez częste koszenie lub użycie kosiarek z funkcją mulczowania. Zaleca się mulczowanie w suchą pogodę, co przyspiesza wysychanie i rozkładanie się skoszonej trawy, wzbogacając tym samym glebę. Planowanie nawożenia kilka dni po mulczowaniu przyspiesza ten proces.
Mulczowanie może nawet zaspokoić do 25% potrzeb nawozowych trawnika. To naturalny nawóz, bezpieczny dla dzieci i zwierząt. Przekształcając się w próchnicę, poprawia zdolność trawy do przyswajania składników pokarmowych w kolejnych latach. Mulczowanie pomaga także zwiększyć retencję wody w trawniku. Jeśli trawa jest zbyt wysoka (ponad 2-3 cm), lepiej unikać mulczowania i użyć kosiarki z koszem, aby usunąć skoszoną trawę. Pozostawienie wysokiej trawy na trawniku może prowadzić do miejscowego uszkodzenia trawnika i tworzenia się filcu. Wysoką trawę zaleca się wykorzystać np. do kompostowania lub jako ściółkę.
Skoszona trawa to cenny surowiec do kompostowania, który szybko przekształca się w naturalny nawóz, doskonale sprawdzający się w odżywianiu ogrodowych roślin. Jednak jej duży wolumen może być wyzwaniem, zwłaszcza w okresie przejścia ze wiosny na lato, gdy ilość skoszonej trawy może przekroczyć pojemność kompostownika. Aby poradzić sobie z tym problemem, warto sięgnąć po preparaty przyspieszające proces kompostowania.
Ważne jest unikanie wrzucania skoszonej trawy na stosy w kompostowniku. W źdźbłach trawy, zwłaszcza młodej, zawarty jest duży poziom azotu. W wyniku procesów biologicznych temperatura w ciągu kilku dni gwałtownie wzrasta. Jeśli skoszona trawa pozostaje w dużej stercie, staje się gorąca. Po pewnym czasie temperatura spada, a trawa może przekształcić się w maź (z powodu braku tlenu), która może wypłynąć z kompostownika. Ponadto, proces kompostowania może niszczyć korzystne mikroorganizmy.
Gęsta warstwa skoszonej trawy może również generować nieprzyjemny zapach. Dlatego zawsze zaleca się układanie warstw skoszonej trawy na zmianę z materiałami o niskiej zawartości azotu lub bez niego. To proste: warstwa trawy, warstwa trocin, suchych liści, gałązek, słomy, a następnie ponownie warstwa trawy. Jeśli brakuje suchych resztek ogrodowych, warstwy trawy można zastąpić glebą ogrodową lub dojrzałym kompostem.
To naturalne „zasiewy”, które inicjują rozwój korzystnych mikroorganizmów w kompostowniku, przyspieszając proces kompostowania. Okazjonalnie warto posypać warstwy skoszonej trawy nawozem, takim jak Mączka Bazaltowa. Jest to naturalny, wolno działający preparat używany w uprawach ekologicznych. Zawiera krzemionkę (około 50%), tlenek glinu (około 20%) i tlenek żelaza (5-10%), a także magnez, wapń, sód, potas, mangan, tytan, fosfor, siarka, bor, chrom, miedź, cynk, molibden i kobalt. Mączka bazaltowa ma zasadowe pH (powyżej 7).
Kompost z trawy jest gotowy po 6-12 miesiącach, w zależności od grubości warstw, warunków pogodowych (w mroźne dni rozkład materii organicznej zwalnia) oraz zastosowania (lub braku) preparatów przyspieszających kompostowanie. Razem ze skoszoną trawą można kompostować inne resztki ogrodowe, takie jak liście jesienne i chwasty (bez nasion i kłączy). Nadają się również pewne resztki kuchenne, np. fusy, obierki oraz resztki owoców i warzyw (za wyjątkiem tych solonych). Należy unikać wrzucania do kompostownika resztek roślin chorych.
Odpadki z koszenia trawy mogą być wykorzystane jako naturalna ściółka dla roślin. Stosując tę metodę, trawa ochroni glebę przed chwastami oraz nadmiernym wysychaniem, zapewniając również izolację termiczną. Mimo że ściółka ta nie jest długotrwała i naturalnie ulega rozkładowi, stanowi bogate źródło cennej materii organicznej.
Skoszoną trawę często wykorzystuje się w warzywnikach oraz sadach. Jednakże jest równie przydatna do ściółkowania roślin ozdobnych, takich jak byliny, drzewa i krzewy. Aby nadającą się do kompostowania trawą ściółka była bardziej estetyczna, można ją posypać warstwą torfu. Podobnie jak trawa, torf jest bogaty w substancje organiczne, które wzbogacają glebę w cenne składniki oraz poprawiają jej strukturę i zdolność do zatrzymywania wody. Jego ciemny kolor również maskuje ściółkę z trawy, dodając estetyki.
Przy wyborze torfu warto zwrócić uwagę na jego rodzaj. Kwaśny torf ogrodniczy ma pH w zakresie 3,5-4 i jest szczególnie polecany do roślin lubiących kwaśne gleby, takich jak rododendrony, wrzosy czy azalie. Natomiast odkwaszony torf ogrodniczy ma pH 5-6,5, co czyni go odpowiednim dla większości roślin ogrodowych, z wyjątkiem tych wymagających kwaśnego lub zasadowego środowiska.
Warstwa ściółki z koszonej trawy wokół roślin powinna mieć grubość 1-2 cm. Taka grubość umożliwi prawidłowy proces rozkładu materii organicznej oraz zapobiegnie efektowi filcowania. Zaleca się regularne uzupełnianie ściółki co kilka tygodni, aby uniknąć tworzenia zbyt gęstych warstw.
W niektórych zakątkach ogrodu, takich jak obszary przy murach, ogrodzeniach, siatkach czy rowach, chwasty mogą być szczególnie uporczywe do wyplenienia. Wykorzystanie grubej warstwy ściółki (ok. 10 cm) może stanowić skuteczną alternatywę dla żmudnego pielenia.
Obfita warstwa ściółki ze skoszonej trawy pozbawia chwasty dostępu do światła i ogranicza ich dostęp do wody. Proces rozkładu ściółki trwa kilka miesięcy. Warto zwrócić uwagę, że gdy ściółka z trawy ulegnie rozkładowi, chwasty mogą ponownie zacząć się rozwijać. Dlatego ważne jest albo ponowne nałożenie ściółki w tych obszarach, albo zaplanowanie nasadzeń roślin, które będą konkurować z chwastami.
W przypadku pojawienia się drobnych, wschodzących chwastów, możesz skorzystać z preparatu Effect 24H. Ten środek jest skuteczny w zwalczaniu chwastów oraz mchu, a jego formuła nie zawiera glifosatu. Substancją aktywną jest naturalny kwas nonanowy (kwas pelargonowy).
Jest to prosty i efektywny sposób na wykorzystanie większej ilości skoszonej trawy w jednym kroku. Aby zastosować tę metodę, wybierz obszar, na którym nie rosną rośliny uprawowe. Jest to szczególnie przydatne po zbiorach warzyw jesienią lub podczas zakładania nowych obszarów sadowniczych, zielników czy ogrodów.
Na powierzchni ziemi równomiernie rozsyp skoszoną trawę warstwą o grubości kilku centymetrów. Następnie płytko przekop obszar (na głębokość około 15 cm). Skoszona trawa stopniowo się rozkłada, doskonale wzbogacając glebę. Taka przekopana ziemia lepiej zatrzymuje wodę i składniki pokarmowe, przyciągając jednocześnie dżdżownice, które dodatkowo poprawiają strukturę gleby.
W jesiennej porze roku, razem ze skoszoną trawą, możesz także przekopać obornik bydlęcy w postaci granulowanej. Jest to naturalny nawóz w 100%. Posiada postać suchych, niewydzielających uciążliwego zapachu granulek, które po zetknięciu się z wilgocią pęcznieją i stopniowo uwalniają zgromadzone w nich składniki odżywcze.

















